Czeski obiad, czyli knedliki, gulasz i kapusta zasmażana

Składniki:

Knedliki:

– ok. 300-350g mąki (oryginalnie powinna być krupczatka; ja niestety akurat nie miałam i zrobiłam ze zwykłej tortowej- też wyszło smacznie😉 )

– pół kostki świeżych drożdży (5 dag)

– 1 bułka kajzerka

– 1 duże jajko

– szczypta soli plus 2 łyżeczki cukru do „wyrośnięcia” drożdży

– 150ml mleka

——————

Kapusta zasmażana:

– 700g kapusty kiszonej

– 2 średnie cebulki

– olej do smażenia

– masło

– przyprawy: sól, pieprz, liść laurowy, ziele angielskie i, opcjonalnie, kminek (ja nie dałam, bo nie lubię)

——————

Prosty gulasz wołowy:

– ok. 400-500g wołowiny (ja użyłam „mixu” gulaszowego)

– pół dużej czerwonej papryki

– 1 duża cebula

– 2 ząbki czosnku, wyciśnięte przez praskę

– 1 marchewka

– 1 korzeń pietruszki

– trochę oliwy do podsmażenia

– około 3-4 łyżki mąki

– przyprawy: sól,  pieprz, papryka czerwona, papryka ostra, majeranek, opcjonalnie sos Worcestershire do smaku (ja dałam ok. 3 łyżki)

 

Przygotowanie:

Knedliki:

1. Drożdże rozkruszyć w podgrzanym mleku, dodać 2 łyżeczki cukru i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.

2. Bułkę kajzerkę pokroić na drobną kostkę, wrzucić do miski. Wbić jajko, wymieszać z pokrojoną kajzerką.

3. Dodać przesianą mąkę i sól, a następnie wyrośnięte już drożdże. Wyrobić ręką na ciasto o lekko „ciągnącej się”, ale w miarę elastycznej konsystencji i ponownie odstawić do wyrośnięcia, przykryte czystym ręcznikiem, na około 40-50 minut (w tym czasie można zrobić kapustę🙂 )

4. Gdy ciasto wyrośnie, uformować z niego rękami (polecam oprószyć je mąką) 3-4 „batony”. Jeśli ciasto za bardzo będzie się kleić, można je lekko podsypać mąką. Ponownie odstawić na około 15-20 minut. W tym czasie przygotować parowar lub zagotować wrzątek, jeśli knedliki będą robione w ten sposób* -ja moje knedliki przygotowywałam w parowarze.

5. Pojemniki parowaru wyłożyć papierem do pieczenia, żeby ciasto nie powchodziło w kratki. Umieścić knedlikowe „batony” w pojemnikach parowaru (ja miałam 3 sztuki i każdą układałam na innym piętrze, bo przez ciepło jeszcze „puchną” i mogłyby sie posklejać).

6. Nastawić parowar na około 25 minut. Po upływie tego czasu, wyjąć knedliki na talerz i pokroić na grube (ok. 2cm) plastry. Knedliki są gotowe!

* knedliki można też wrzucić na gorący, osolony wrzątek (pojedynczo) do dużego garnka, mi jednak wygodniej było użyć parowaru. Osobiście polecam bardziej metodę „na parze”- jeśli nie ma się parowaru, można użyć garnka do gotowania makaronu albo warzyw (wyłożonego pergaminem) lub zwykłego garnka, na który nakłada się gazę (do kupienia w aptece), na którą z kolei kładzie się knedliki.

——————

Kapusta zasmażana:

1. Kapustę kiszoną „poprzekrawać”, przepłukać, włożyc do garnka i zalać wodą. Dodać 2-3 liście laurowe, kilka ziaren pieprzu oraz ziela angielskiego. Gotować aż kapusta zmięknie, około 30 minut.

2. Na patelnię wlać 2 łyżki oleju, po czym, gdy olej już się rozgrzeje, zrumienić na nim drobno posiekaną cebulkę (na średnim ogniu). Uważać, żeby się nie przypaliła!

3. Do cebulki dodać miękką już kapustę (odsączoną) i dobrze wymieszać. Dodać ze 3 łyżki masła, sól, pieprz i ewentualnie kminek, ponownie wymieszać. Podsmażać na średnim ogniu.

4. Gdy olej i masło będą się już kończyły, dodać trochę wody, w której gotowała się kapusta i przemieszać.

5. Dusić w ten sposób około 20 minut, co jakiś czas mieszając. Po upływie tego czasu kapusta jest już gotowa.

——————

Prosty gulasz wołowy:

1. Do garnka z grubym dnem wlać 2-3 łyżki oleju. Jak się rozgrzeje, wrzucić na w miarę duży ogień posiekaną cebulę i wyciśnięty czosnek. Przemieszać i podsmażać przez około 4-5 minut- cebulka ma być zeszklona, a czosnek nieprzypalony😀

2. Do garnka dodać pokrojone w równą kostkę mięso wołowe i przemieszać. Dodać przyprawy: sól, pieprz, papryke słodką i ostrą, trochę majeranku i sos Worcestershire (opcjonalnie- ja zawsze dodaję go do gulaszu wołowego, bo super podkreśla smak tego mięsa) i podsmażać przez około 10 minut, dość często mieszając.

3. Obrać marchewkę i korzeń pietruszki; a następnie pokroić je na cienkie półtalarki. Dodać do garnka z mięsem i lekko oprószyć mąką, po czym przemieszać wszystko drewnianą łyżką.

4. Po kilku minutach, gdy mąka straci już swój „surowy” posmak, wlać 1.5-2 szkanki wody i wymieszać. Przykryć pokrywką i gotować już na małym ogniu do całkowitego zmiękczenia wołowiny- około 1.5-2 godzin.  Wiem, że to dość długo, ale naprawdę warto, bo wtedy wołowina dosłownie rozpływa się w ustach🙂 Plus jest taki, że nie trzeba tego czasu spędzić stojąc non-stop przy garnku- wystarczy tylko zaglądać do gulaszu i mieszać do od czasu do czasu, żeby nie przywarł do dna oraz- w razie potrzeby- dodać trochę wody.

5. Gdy wołowina będzie całkowicie miękka, doprawić ponownie w razie potrzeby oraz zagęścić sos. W tym celu, do kubka odlać 1 chochlę sosu z gulaszu, po czym wsypać do niego około 2 płaskie łyżki mąki i energicznie wymieszać. Zawartość kubka połączyć z gulaszem i dobrze wymieszać, po czym podgotować parę minut. Gdyby sos nadal był zbyt „luźny”, powtórzyć proces zagęszczania😉 . Gulasz jest gotowy!🙂

Podanie dania:

Na każdy talerz nałożyć 3 plastry knedlików. Gulasz nałożyć tak, by częściowo je pokrywał, a częściowo z nich „spływał”. Obok położyć porcję kapusty zasmażanej. Serwować z zimym piwkiem😉

czeski_obiad

Smacznego!🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s