Pasztet domowy

Składniki:

– ok. 550g mięsa gulaszowego wieprzowego

– ok. 450-500g wątróbki drobiowej

– ok. 180g wołowiny na rosół (np mostek, pręga itd)

– pęczek włoszczyzny

– 1 średnia cebula

– 2 jajka

– bułka tarta (ok. 4 łyżki)

– sól, pieprz, gałka muszkatołowa, liśc laurowy, ziele angielskie, majeranek, tymianek, rozmaryn… do wyboru🙂 + ewentualnie kostka bulionowa wołowa

– olej do smażenia

 Przygotowanie:

  1. Zalać pręgę (lub mostek lub inną rosołową część wołowiny) wodą, dodać ziele angielskie, pieprz i włoszczyznę i zrobić bulion.  Jak zacznie wrzeć, można wrzucić kostkę bulionową. Gotować aż mięso i warzywa będą miękkie (około 20-30min).
  2. W międzyczasie mięso gulaszowe wrzucić na rozgrzany olej, dodać sól i pieprz i ulubione zioła- ja daję albo tymianek, albo rozmaryn, albo majeranek – i usmażyc (około 15 minut). Odłożyć na bok.
  3. Na patelni rozgrzać trochę oleju, wrzucić na niego przepłukaną wątróbkę,  podsmażyć chwilkę, a następnie posolić, popieprzyć i smażyć (jak są duże kawałki, lepiej wcześniej przekroić je na mniejsze, żeby się równo usmażyły). W połowie smażenia wątróbki dodać posiekaną cebulę (daję ją w drugiej kolejności, bo robi się szybciej niż wątróbka, więc żeby się nie spaliła), podsmażyć do końca (około 10 minut).
  4. Gdy mięsa będą już usmażone, a bulion ugotowany, wziąć dużą metalową miskę lub garnek i włożyć do niej mięsa (wieprzowinę, pokrojoną wołowinę z bulionu i wątróbkę) oraz cebulkę z wątróbki. Wymieszać i przygotować coś, co zmieli mięso:) (Teraz mam już maszynkę do mięsa, ale kiedyś z powodzeniem używałam blendera do drinków ze szklaną misą i metalowymi nożykami. Można więc poradzić sobie i w ten sposób😉 )
  5. Mięso wkładać do maszynki/ miksera partiami, żeby nie było go za dużo na raz. Do każdej porcji mięsa dolewać 2-3 chochle bulionu, w którym gotowała się wołowina oraz kawałki włoszczyzny. Ma to być zmielone dosyć drobno, tak żeby nie było widać dużych kawałków. Jak coś się nie będzie chciało zmielić to wyjąć to, odłożyć i zmielić później. Gdyby mielenie szło zbyt ciężko, można dodać ciut więcej bulionu i mielić dalej. Jeśli będzie za luźne, to dodać mniej bulionu do następnej porcji do mielenia. Ogólnie cała „mięsna papka” nie może właśnie też być za luźna- ma być taka, żeby się to siebie trzymało i było w miarę zwarte.
  6. Jak już wszystko będzie zmielone, dodać przyprawy- sól, pieprz, gałkę muszkatołowa i majeranek.
  7. Następnie dodać 2 jajka i bułkę tartą i wymieszać. Konsystencja masy nie może być ani zbyt luźna, ani za zbita.
  8. Przygotować formę (albo jedną do keksu – i wyłożyć ją papierem do pieczenia-  albo 2 aluminiowe do pasztetów- nie trzeba już papieru) i przełożyć do niej masę mięsną. Wygładzić łyżką i włożyć do nagrzanego do 180ºC piekarnika. Piec około 70-80 minut (pod koniec można podkręcić do 200). Przy sprawdzaniu „czy już”, nóż ma nie być obklejony masą mięsną, tylko w miarę czysty. Gotowe!🙂

pasztet_collage

Smacznego!🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s